Dzis znow brakuje mi polskiej czcionki i znowu bardziej muzycznie, chociaz oczywiscie koneksje filmowe znalezc mozna. Ale najpierw meritum - ostatnia audycja pod egidą Henry'ego zaczyna sie od Johna Coltrane'a po czym mamy trójcę (o! wróciła czcionka!) Lou Reed, Iggy Pop oraz David Bowie. Co prawda tym razem Henry jeździ gdzies po Azji i muzykę wybrał niejaki Shepard Fairey, ale zastępuje go zacnie.
Koneksje filmowe? Proszę bardzo dwie: Henry aktorem w Johnnym Mnemonicu a 'Perfect Day' istotnym utworem w 'Trainspotting'. Dalej mi się nie chce szukać.
PS. Ok, wiem trochę naginam - podoba mi się zestaw muzyczny tej audycji, ot i taka prawda ;)
piątek, 20 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz